You are currently viewing Serial Wednesday Netflix – czy warto obejrzeć?

Serial Wednesday Netflix – czy warto obejrzeć?

Wednesday od Netflixa przypadła mi do gustu od pierwszych odcinków, ba, pierwszych minut! Potem moja fascynacja trochę stopniała, ale wciąż uważam, że… no właśnie, czy warto obejrzeć Wednesday? Tak! I… nie.

Nie jestem specjalistką od filmów czy seriali i oglądam głównie tytuły, które mogą przypaść mi do gustu. Na początku moje zainteresowanie Wednesday kształtowało się gdzieś poniżej przeciętnego – do czasu, gdy zobaczyłam kilka zajawek i przeczytałam cytaty Wednesday. Jeśli dodamy do tego, że reżyserem był bardzo lubiany przeze mnie Tim Burton, po prostu musiałam sprawdzić, o co chodzi z hypem na Wednesday.

Serial Wednesday – nieprzeciętne wykonanie znanego motywu

Wednesday urzeka od pierwszych minut i chyba największa w tym zasługa aktorki, która odgrywa tę postać (Jenna Ortega). Ponure spojrzenie (oraz cały styl bycia), niemal kreskówkowy sposób poruszania się i mimika sprawiają, że postać od razu wzbudza sympatię, choć przecież nie powinna. Ten dysonans intryguje i sprawia, że chcemy grać w grę, którą proponuje nam reżyser.

Serial jest… piękny. Miałam ochotę napisać, że to wręcz serial do oglądania – jeśli wiecie, o co mi chodzi. Można patrzeć na niego bez końca, bo scenografia nie tylko urzeka klimatem, ale też zaskakuje przemyślanymi, pasującymi detalami. Pojawiają się też dwie sceny, które dla mnie są prawdziwym arcydziełem: gra Wednesday na wiolonczeli oraz jej taniec podczas balu. Groza i komedia przeplatają się tu w osobliwej konfiguracji, którą po prostu, jako widz, kupuję! A popularność serialu wskazuje, że nie ja jedna.

A co z minusami? Umówmy się – fabuła serialu nie jest szalenie oryginalna i wykorzystuje schemat przeorany już wzdłuż i wszerz. To chyba coś, co najbardziej mi przeszkadza we współczesnych filmach i serialach, a motyw zwykłych postaci ratujących CAŁY ŚWIAT zaczyna być już nieco komiczny. Mam także pewien problem z Netflixowymi serialami: ich cukierkowa konwencja sprawia, że przypominają mi trochę wydmuszki. Efektowne, niewątpliwie pięknie wykonane i… trochę puste w środku.

Wednesday – cytaty z serialu

Okej, błyskotliwe dialogi to detal, który mnie zauroczył. Podczas oglądania parokrotnie wciskałam pauzę, aby zapisać jakieś cytaty. Wednesday ma ich dla nas sporo!

„Nie cierpię zdania: opisuj to, co widzisz. To wymówka dla ludzi z upośledzoną wyobraźnią.”

„Moja babcia mówiła, że sekrety są jak zombie. Nigdy nie umierają.”

„Nie wiem, kto wpadł na pomysł wsadzenia setek nastolatków do niedofinansowanych szkół, zarządzanych przez ludzi ze zniszczonymi marzeniami, ale doceniam jego sadyzm.”

„Media społecznościowe to wysysająca duszę próżnia.”

Serial Wednesday – czy warto obejrzeć?

Tak, jeśli szukasz lekkiego, przyjemnego serialu, lubisz filmy Tima Burtona lub Addamsów (albo jedno i drugie), a Twoje czarne serduszko mocno utożsamia się z postacią Wednesday. Myślę, że ten serial spodoba się zwłaszcza nastolatkom. Osobiście bawiłam się świetnie i poleciłam ten serial znajomym.

Nie, jeśli szukasz czegoś ambitnego i oryginalnego pod kątem fabularnym, a na Twojej liście seriali do obejrzenia jest mnóstwo bardziej zajmujących pozycji.

Tekst zawiera link sponsorowany.

Jesteś fanem lub fanką fantastyki? Poczekaj chwilę i sprawdź moje książki fantasy, które możesz zamówić na blogu!

A jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi wirtualną kawę! Dzięki takiemu wsparciu mogę więcej czasu poświęcać blogowi, pisaniu i moim pszczołom. ♥  Postaw mi kawę na buycoffee.to

czarna czarna ton baner

Ten post ma 3 komentarzy

  1. Jael

    Obejrzałam z wielką przyjemnością. Lubię produkcje Burtona.

  2. Adam

    Obejrzany z przyjemnością, ale zdecydowanie bardziej podobały mi się stare “Rodziny Addamsów”, większy nacisk na komedię, tutaj te wątki dramatyczne-romansowe bardzo takie sobie. Za to piękne ujęcia i praca kamery. Może sezon drugi będzie lepszy.

Dodaj komentarz