Sześć tekstów do przeczytania przy kawie i jeden lead, którego nie potrafię napisać.

Lubię tworzyć Myślodsiewnię. Wymaga ode mnie poszukiwania nowych blogów, by nie polecać nieustannie tekstów tych samych autorów. Taka przebieżka po blogosferze jest świetną sprawą – uświadamia, jak wielu kreatywnych twórców można znaleźć w internecie. Sprawdźcie, co znalazłam dla Was tym razem.

Dobry tekst dla osób równie upartych jak ja – na blogu Wyrwane z kontekstu przeczytacie, kiedy lepiej się wycofać.

5 rzeczy, nad którymi lepiej przestać rozmyślać i równocześnie super-hiper-totalnie rewelacyjny blog, 10 tysięcy. Skąd taka nazwa? Sprawdźcie.

Pies w przestrzeni publicznej, czyli człowiek z psem jako gorszy sort – wymowny tytuł, który niestety znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Uwielbiam wczasy nad morzem z Joy, w przyszłości chcę pojechać z nią w Bieszczady, dlatego mam nadzieję, że nastawienie do ludzi wyjeżdżających na wakacje z psami wreszcie się zmieni.

Riennahera pyta, czy warto iść na studia. Chciałabym trafić na ten tekst po swojej maturze.

Teksty Hani to minimum słów i maksimum treści. Ogromnie lubię do niej zaglądać. Przeczytajcie o ogromnym ryzyku milczenia.

Stary tekst, ale w blogach świetne jest to, że teksty są wieczne, więc miłej lektury! Marcel Proust i inni selfpublisherzy, o których nie wiecie.

Chętnie poczytam to, co Wy mi podrzucicie, dlatego jeśli chcecie podzielić się jakimś wartościowym linkiem do cudzego lub swojego tekstu, koniecznie zostawcie go w komentarzu.

A jeśli Wam mało, sprawdźcie 9 blogów, które warto poznać w te wakacje!