Blogosfera

8 cech, które cenię u innych blogerów

Wybór blogów jest ogromny, a ja mam na ich czytanie znacznie mniej czasu, niż bym chciała. Ale jeśli znajdę niektóre z tych cech u blogera, staram się zostawić chociaż symboliczny lajk czy komentarz. Żeby wiedział, że warto tworzyć dalej.

I Was też do tego zachęcam. Niektórzy zbyt oszczędnie rozdają reakcje w sieci, jakby był jakiś limit. Ja z przyjemnością kliknę, polecę, skomentuję i co tam jeszcze u ludzi, których pracę doceniam. Was również zachęcam do tego – nasza uwaga, reakcje i nawet te głupie lajki są ogromnym wsparciem dla osób, które piszą blogi. Mają realny wpływ na rozwój stron, a co za tym idzie – zwiększają szansę na to, że osoba, która za darmo udostępnia nam wartościowe treści, może zarabiać na tym, co robi. Według mnie lajk, komentarz czy udostępnienie to naprawdę niewielka zapłata za dobry tekst.

W ostatnich czasach blogosfera rozrosła się w różnych kierunkach i ewoluowała na naszych oczach. Jednak bez względu na to, jak bardzo blogowe środowisko się zmienia, jest kilka rzeczy, które doceniam u twórców bez względu na tematykę, w jakiej tworzą. Zauważyłam, że te cechy pozwalają im również na skuteczny rozwój, więc może warto popracować nad nimi u siebie?

Mają swoje zdanie

Potrafią je przemyśleć i ukształtować bez ślepego podążania za innymi, a potem wyrazić i poprzeć argumentami. Na dodatek rozumieją, że inni mogą mieć własną, odmienną opinię i szanują to.

Są kreatywni

Nie trzaskają kolejnego posta o tym samym i nie idą na skróty, wykorzystując nudne schematy. Myślą, co zrobić inaczej, jak zaciekawić czytelnika. Nie zżynają od innych koncepcji, bo nie muszą.

Udzielają się u innych

“Jeśli chcesz być interesujący, bądź zainteresowany.” Mimo wielu godzin pracy wkładanych we własny blog, zawsze znajdą parę minut, by przeczytać coś ciekawego na innych stronach i dać znać, że czytają – bo sami wiedzą, jakie to cenne i motywujące.

Nie tracą czasu na plucie jadem i pognębianie innych

Bo zamiast tego wolą pracować nad rozwijaniem siebie i swojego podwórka.

Zmieniają się

Podejmują ryzyko całkowitych zmian, gdy widzą, że jakaś ścieżka już nie zdaje egzaminu. Nie boją się odejść od swoich planów i są elastyczni. Wiedzą, że rozwój zawsze idzie w parze ze zmianami.

Cenią się

Potrafią docenić siebie i wysiłek, który wkładają w tworzenie bloga. Są z niego dumni i znają jego wartość. I nie pracują za barter w postaci kremiku czy pasty do zębów.

Wyznaczają granice prywatności

Nie sprzedają prywatności swojego dziecka lub rodzinnych problemów za zwiększone zasięgi. Jasno pokazują swoim czytelnikom granice i konsekwentnie się ich trzymają.

Mają dystans do siebie

Taki zdrowy, z humorem. Czasem pokażą coś, co im nie wyszło, żeby razem z czytelnikami mieć ubaw ze swoich błędów. Nie załamują się po każdym krytycznym komentarzu tylko myślą, jaką wyciągnąć z niego naukę dla siebie.

*

Ciekawa jestem, które z tych cech znajdujecie u siebie i u blogerów, których lubicie? Tak sobie myślę, że chyba powinniśmy częściej doceniać wartość, jaką inni wnoszą w nasze życie. Może wszyscy czulibyśmy się wtedy odrobinę lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *